A Klasa: Derby Gminy Szczecinek dla Turowa, Mechanik i Zawisza na czele tabeli

Mechanik Turowo – Wiarus Żółtnica 3:0 (1:0)

Bramki dla Mechanika: Paweł Bugaj- 2, Adam Jabłoński

Mechanik: K. Bąk- K. Czapla, Jabłoński, Dobrosielski(60' Grochala), P. Bugaj, W. Bugaj(84' Sz. Sokołowski), Góra(60' Śpiewakowski), Ludwiczak, Małecki(75' Bieguński), Matejko(75' M. Czapla), Grzelak

Wiarus: Cywiński- J. Pietras, Pawelec, Paweł Wasilewski, Szewczyk, K. Rychter (70' Kubicki), Talaga, M. Rychter, Aleksandrzak, Patryk Wasilewski, Bengsz

       Niedziela 13 października dla naszego zespołu nie była dobrym dniem. Rozegraliśmy spotkanie derbowe z Mechanikiem Turowo, który jest obecnie liderem rozgrywek i nadal nim pozostaje.
Spotkanie rozpoczęliśmy nerwowo i już od samego początku zespół gospodarzy parł na naszą bramkę. Całe spotkanie zdominował Mechanik. W pierwszej połowie kilkanaście sytuacji gospodarzy, w tym kilka rzutów rożnych i wolnych. Finalnie jedna bramka po prostopadłym podaniu w tzw. 'uliczkę' i Paweł Bugaj sam na sam z bramkarzem umieszcza piłkę w siatce.
Mamy 1:0. Do przerwy ciężko znaleźć chociażby jedną ciekawą, składną czy chociażby przypadkową klarowną sytuację z naszej strony. Kończymy połowę z wynikiem 1:0 i mimo ciężkich, cierpkich słów po zmianie stron niewiele się zmieniło. Mechanik parł do przodu, a my broniliśmy się nieudolnie. Mieliśmy dwa jasne przebłyski. Po strzale z rzutu wolnego Mariusza Rychtera piłka odbija się od poprzeczki jednak wychodzi poza boisko. Drugi to strzał Janka Pietrasa również z wolnego. Mimo dobrego strzału było daleko od bramki, strzał trochę za słaby i bez problemu bramkarz gospodarzy łapie piłkę. W trakcie meczu sygnalizowaliśmy dwukrotnie rzut karny po zagraniach ręką przeciwników w polu karnym jednak sędzia nie widział obu zdarzeń.
Po drugiej stronie boiska działo się więcej – kilkanaście groźnych akcji nie mniej tylko jedna po identycznej sytuacji jak z pierwszej połowy – zagranie w 'uliczkę' nasi obrońcy stanęli bo myśleli, że jest spalony – i był – ale zawodnika, który nie brał udziału w akcji i tym sposobem Adam Jabłoński wybiega zza obrońców, w sytuacji sam na sam kieruje piłkę do siatki. W doliczonym czasie gry Aleksandrzak fauluje w polu karnym Jabłońskiego i Paweł Bugaj strzela karnego mimo, że nasz bramkarz wyczuł intencje strzelca piłka wpada do bramki. Mecz kończy się wynikiem 3:0 i Mechanik po raz pierwszy wygrywa z nami w szczecineckich derbach klasy 'A'. Kubeł zimnej wody w tym momencie się nam przyda. W szatni kilka gorzkich słów, które mamy nadzieję, że podziałają motywująco na chłopaków. Wiarus już nie raz pokazał, że ma charakter i grają tam odpowiedzialni zawodnicy. Atmosfera bardzo sprzyjająca na stadionie, pogoda super tylko wynik nie ten. Gratulacje za wygraną dla drużyny z Turowa.

                                     Zapraszamy na kolejny mecz. Postaramy się otrząsnąć i dać trochę radości naszym kibicom.

Wiadomość: klubowy facebook Wiarusa Żółtnica.

 

Orzeł Łubowo – Głaz Tychowo 0:4(0:2)

Orzeł: Szymek- M. Kierzkowski, Szwałek, Spryszyński, Przymeński(80' Olkowski), Nowak, Leszczyński, H. Krzysztofiak, P. Krzysztofiak, Dygas, Boderek

        Nie wiedzie się ostatnio zespołowi z Łubowa. Kolejna porażka i to u siebie z pewnością chwały nie przynosi. Zespół gospodarzy grał bardzo mizernie w tym spotkaniu. Goście zaprezentowali się zdecydowanie lepiej i zasłużenie wygrali ten mecz.

Redłovia Redło – Zawisza Grzmiąca 2:6(2:3)

Bramki dla Zawiszy: Damian Jedliński-2, Kamil Schab, Sebastian Rumiński, Dawid Kowalczuk, Szymon Górka

Zawisza: K. Śliwka- Jedliński, Schab, Kowalczuk, S. Rumiński, Wieczorek, Ziętara(70' J. Sękulski), Dziuk( 80' T Sekulski), Bator, Górka, W. Rumiński(80' P. Śliwka)

        Dobrze a nawet bardzo dobrze w tej rundzie radzi sobie Zawisza. Ponowne zdecydowane zwycięstwo dało zwiększenie przewagi nad rywalami oraz utrzymanie straty trzech punktów do lidera. Grzmiąca zajmuje obecnie fotel wicelidera i jak widać będzie walczyć o zwycięstwo w tej lidze.

Hubertus Biały Bór – Grom Szwecja 3:2 (2:0)

Bramki dla Hubertusa: Krzysztof Guzowski, Wojciech Boczek, Hubert Kowal

Hubertus: Sołtys- Kowal(78' Onyszczuk), Boczek(50' Kielar), Szydłowski, Marszałkowski,Mesek, Brzóskiewicz(65' Pupel), Guzowski, Borowicz, Orlik, Kopiszka(60' Szcześniak)

      Jak się okazuje Hubertus to zespół swojego boiska. Po dwóch znacznych porażkach na wyjazdach białoborzanie u siebie zostają zespołem, który nie stracił punktów. Dzięki temu zwycięstwu gospodarze przybliżyli się do czołówki i zajmują czwartą pozycję.

    W tabeli prowadzi Mechanik z 24 punktami, drugi jest Zawisza z 21 punktami, czwarte miejsce zajmuje Hubertus z 15 punktami, Wiarus jest piaty i ma 14 punktów, dziewiąty jest Pionier 95 z 10 punktami, jedenasty jest Orzeł i tez ma 10 punktów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *