MKP wygrywa, Błonie z cennym punktem

Błonie Barwice – Iskra Białogard 2-2 (M.Bernaciak 42', D.Buszowiecki 63' – W.Łaniucha 57', M.Suchocki 82')

Skład Błoni : Mateusz Kowalczuk – Mateusz Stępień, Mariusz Kreft, Łukasz Drab, Maciej Kondratowicz – Łukasz Zbroszczyk, Mariusz Dziwirski (Łukasz Rakowski 66'), Dominik Woś, Marek Bernaciak – Daniel Buszowiecki (Bartosz Krzyżanowski 86'), Wojciech Gersztyn 

Pozostaje niedosyt po  meczu Błoni w którym zremisowaliśmy z Iskrą Białogard 2-2. Przed meczem ten wynik moglibyśmy uznać za dobry, aczkolwiek wiadomo było że w naszej sytuacji liczyła się walka o 3 punkty. Tak naprawdę kilku minut jedynie zabrakło aby komplet punktów zgarnęła drużyna Błoni. Dwukrotnie podopieczni Pawła Drozdowskiego wychodzili na prowadzenie i dwukrotnie traciliśmy bramki tak naprawdę po własnych błędach. Oby ta strata bramki w końcówce meczu nie odbiła się negatywnie dla naszego zespołu na zakończenie sezonu. Obydwie ekipy w meczu miały porównywalną ilość stwarzanych sytuacji podbramkowych. Spotkanie było dość wyrównane, ale z pewnością możemy powiedzieć że lepsi z gry byli Barwiczanie. Warto odnotować powrót do gry obecnego asystenta trenera Pawła Drozdowskiego, Łukasza Rakowskiego który wystąpił we wczorajszym meczu.
Wszystkich podstawowych zawodników dziś do dyspozycji miał trener Drozdowski. Długo kibice na Stadionie Miejskim w Barwicach musieli czekać na gole. Ale gdy w końcu się doczekali to radość była duża. W 42 minucie Łukasz Drab odbiera piłkę w środku pola, zagrywa na skrzydło do Daniela Buszowieckiego który dośrodkowuje mocną piłkę w pole karne, a tam skutecznie Marek Bernaciak uderza z głowy pokonując bramkarza Iskry Damiana Guza. Była to jedyna bramka w pierwszej odsłonie. W 57 minucie przyjezdni za sprawą Wojciecha Łaniuchy doprowadzili do remisu. Rzut wolny dla Błoni źle wykonał Mariusz Dziwirski, po czym goście wyprowadzili szybką kontrę i strzelili bramkę na remis. Po stracie bramki nasz zespół nie załamał się i wręcz przeciwnie potrafił wykonać kolejny cios w 63 minucie. Piłkę na 30 metrze od bramki Damiana Guza otrzymał Daniel Buszowiecki, który okiwał dwóch obrońców i w sytuacji sam na sam pewnie technicznym strzałem pokonał bramkarza. Gdy kibice Błoni odmierzali coraz szybciej czas do zakończenia spotkania i wygranej Błoni niestety w 82 minucie wszystko legło w gruzach. Przypadkowy błąd w naszym polu karnym skutecznie wykorzystał Mateusz Suchocki ustalając wynik meczu na 2-2. 
Także po jednym punkcie zdobyły drużyny Błoni i Iskry w sobotnim meczu. Za tydzień zespół Błoni zagra jeden z najważniejszych meczy w tym sezonie. Naszym rywalem będzie Bałtyk II Koszalin. Ewentualne zwycięstwo na własnym stadionie może nam zapewnić utrzymanie. 

wiadomość:http://www.bloniebarwice.vgh.pl/news.php

Gryf Kamień Pomorski – MKP Szczecinek 0:3 (0:0)

Bramki dla MKP: Jureczko-2, Grabowski

MKP: Sochalski- Kusiak, Gobis, Góra(50' Jureczko), Barański, Bednarski,Schab, Sojka(8' Fiedorowicz),Malczyk(57' Kaszczyc), Grabowski, Woźniak
W mocno zmienionym składzie zawodnicy MKP zagrali z Gryfem Kamien Pomorski. W pierwszej jedenastce zagrało aż pięciu juniorów a szósty wszedł z ławki. Swoją przewagę zespół gości udokumentował w ostatnich dwudziestu minutach. Dzięki zwycięstwu MKP dalej zajmuje piatą pozycję a rywal z Gryfa dalej broni się przed spadkiem.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Threesome